niebieskaaniebieskipamietnik |
|
smsOn nie pisze. Mówił, że nawet pasuje Mu rzadsze pisanie. Codziennie pisał do mnie smsa na dobranoc. Ciekawe czy dziś napisze. Mamy pisać do siebie tylko ważne rzeczy. Czy dla Niego sms do mnie na dobranoc jest czymś ważnym?... Dziś się okaże. aż się boję... tak mi przykro, że zgadza się na rzadsze pisanie. Myślałam, że będzie prosił mnie żeby tak nie było, ale On się zgodził... Dlaczego..?.... Ostatnio mnie ciągle rani. Ciekawe czy napisze... i ile tak wytrzymamy, bo ja już po jednym dniu pękam. Tak korci napisać do Niego jednego małego smska co porabia, choć wiem, że gdy odpisuje mi dopiero po 3godzinach tak boli. Odpisuje mi tylko wtedy, gdy akurat nic nie robi i się nudzi. A tak zawsze jest coś ważniejszego ode mnie. Ja staram się odpisywać Mu od razu. Gdy jesteśmy razem i dostanie smsa to odpisuje komuś innemu od razu, biegnie do telefonu jak ninja. Mnie zaczął olewać, nie wiem czemu. Dlatego te rzadsze smsy. To mój pomysł. Taka zemsta na Nim. Ale teraz zastanawiam sie czy ta zemsta nie jest gorsza dla mnie niż dla Niego samego. Napiszesz dziś..?... proszę napisz... Głosuj (0) |